Woda w basenie może wyglądać na czystą i przejrzystą, a mimo to po dotknięciu ściany lub wejściu na schody wyczuwalna jest charakterystyczna śliska warstwa. To objaw, którego nie warto ignorować. Często pojawia się wcześniej niż wyraźna zmiana koloru wody czy widoczny zielony nalot, dlatego może być jednym z pierwszych sygnałów, że warunki w basenie zaczynają sprzyjać rozwojowi mikroorganizmów.
Śliskie ściany i dno basenu najczęściej są związane z tworzeniem się biofilmu lub początkiem rozwoju glonów. Przyczyna może jednak leżeć również w niewystarczającej dezynfekcji, nieprawidłowych parametrach wody, słabej cyrkulacji albo nagromadzeniu zanieczyszczeń organicznych. Dlatego zamiast ograniczać się do przetarcia powierzchni, warto znaleźć źródło problemu i oczyścić cały basen krok po kroku.